Translate

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wielkanoc. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wielkanoc. Pokaż wszystkie posty

sobota, 12 kwietnia 2014

Dekoracji świątecznych ciąg dalszy.

Czas biegnie w zastraszającym tempie, został tydzień do  świąt a ja jestem w "lesie" ze wszystkim. Pogoda nie rozpieszcza a na głowę wali się wszystko to co potrzebne jak i to co niepotrzebne. W tym całym zamieszaniu jednak udało mi się coś sklecić . Kilka wianków i pisanki. Niestety w tym całym zamieszaniu zapomniałam o zdjęciach więc dziś pokarzę to co zostało obfotografowane.

Biały wianek z lnianymi kwiatami.


Wianek kremowo -różowy.


I dwa wianki w żółciach i pomarańczu - te kolory królują tej wiosny chociaż ja osobiście wolę bardziej stonowane kolory.





A na koniec biała panienka w kryształowym kielichu.


Na  dziś to już koniec .
Serdecznie dziękuję za odwiedziny i za każde słowo pozostawione jako ich ślad.

niedziela, 6 kwietnia 2014

Wymianka Diana Art.

Dziś termin na pochwalenie się prezentem. Brałam udział w Wymiance Wielkanocnej zorganizowanej u Diany


Moją parą wymiankową była Kornelia . Od Korneli otrzymałam paczuszkę z przepięknymi upominkami czegoż tam nie było przydasie, zakładka, marcepanowy baranek i jajeczka i cała masa słodkości. Wszystko śliczne ale mnie urzekła ,uwiodła pisanka bo jest przecudna. Pisanka zrobiona techniką jaka mnie zachwyca ale dla mnie tak odległa jak Australia. Dziękuję Kornelio. A oto co otrzymałam - przepraszam za jakość zdjęć ale u mnie pogoda pod " zdechłym Azorem".




Ja natomiast przygotowałam dla Korneli następujący upominek

Kornelia lubi brązy i złoto i mam nadzieję, że upominek przypadł jej do gustu.
Dziękuję również Dianie za zorganizowanie fantastycznej wymianki.

Pozdrawiam wszystkich odwiedzających i dziękuję za każde słowo .

środa, 2 kwietnia 2014

Coś dla własnych drzwi ozdoby.

W poniedziałek cały dzień upłynął mi na porządkach w ogrodzie. Mocnej metamorfozie została poddana moja wisteria, maszerując z obciętymi gałęziami do kompostownika wpadłam na pomysł. Gałęzie nie trafiły w swoje docelowe miejsce przeznaczenia ale w moje ręce. Przy pomocy drutu , sznurka, białej farby, styropianowych jajek oraz koronki i wstążki powstał wianek. Bardzo lubię takie klimaty dlatego wianek zawisł na moich drzwiach bo jakoś po Bożym Narodzeniu drzwi zdobił tylko pusty gwoździk. W wyniku tej całej operacji  na kompostowniku zostało trochę miejsca a moje drzwi zyskały świąteczną ozdobę.


Wianek zgłaszam na Kwietniowe wyzwanie u  Diany  Dekoracja Wielkanocna.


poniedziałek, 24 marca 2014

Dostojne panienki.

Szaro, buro i ponuro a przecież wczoraj tak było pięknie chciało się żyć . Wiosna dawała znać o sobie na każdym kroku. Wczorajszą niedzielę poświęciłam na szukanie wiosny i oto co znalazłam.

Było ciepło, słonecznie a powietrze było tak rześkie, że kiedy wróciliśmy do domu to jak po wizycie w " wodach". Najszczęśliwszy był jednak pies.


A ja się rozmarzyłam i oczami wyobraźni widziałam siebie buszującą w lesie za dorodnymi borowikami. No cóż każdy ma jakiegoś bzika , każdy jakieś hobby ma . Moje to grzyby i las i las i grzyby i tak jeszcze ze 100 razy ale jeszcze muszę cierpliwie poczekać.  Niedziela upłynęła mi na spacerze, marzeniach i wiosennych rozważaniach. A dziś totalna porażka niby wiosna, niby słońce wszystko leci z rąk, nic nie wychodzi i po południu deszcz i plucha. Tylko spać, spać i spać  ,robota się nie klei, samopoczucie po prostu jakaś masakra. Ale żeby nie było tak całkiem leniwie to jednak coś stworzyłam  oczywiście pisanki ale takie bardziej moje bo kocham len .


Lniano , perełkowe pisanki kojarzą mi się z dostojnością i dlatego nazwałam je dostojnymi panienkami.

I jeszcze jedna ale to już cukiereczek.


Dziękuję za odwiedziny i za każde pozostawione słowo w formie komentarza.


środa, 19 marca 2014

Świąteczne wianki.

I znowu świątecznie. Były pisanki a teraz nadszedł czas na wianki świąteczne. Aura nieciekawa przynajmniej  u mnie i dlatego w wiankach kolorowo, radośnie i wiosennie. Bardzo lubię robić wianki to dopiero początek dlatego moc kolorów i form. Osobiście lubię prostotę ale moja siostra stwierdziła, że pierwsze wianki mają być kolorowe i pierzaste. I oto efekt moich zmagań.

Wianek pomarańczowy.



Wianek  anielski.


Wianek różowy.



Wianek kolory wiosny.


Wianek zółto-zielony.


piątek, 7 marca 2014

Jaja po raz kolejny.

 Czasem tworzenie czegoś sprawia ogromną  frajdę i tak jest z moimi jajami. Wpadłam w wir tworzenia i sprawia mi to niesamowitą przyjemność , pomysłów masa tylko czy wystarczy czasu na ich realizację. Pisanki będą się pojawiały tworzone w różnych technikach a teraz jajeczka tworzone z szmatek, koralików, wstążeczek, koronek i wszelkiego rodzaju tasiemek. 
A oto i one.



niedziela, 23 lutego 2014

Pisankowo, jajowo , wiosennie.

Czyżby robiło się świątecznie. W piątek tak jakoś pomyślałam o świętach i po pracy wstąpiłam do mojej księgarni ,ukuły mnie w oczy styropianowe jajka, jak to ja nie mogłam przejść obojętnie i oczywiście po chwili kilka wylądowało w mojej torebce. Przyniosłam te jajka do domu i nagle pomysł dnia .Zrobię jajka decoupage i  zaczęła się moja praca.Tylko tyle, że farba nie schła , nie mogłam sobie poradzić z widoczną struktury i po wielu zmaganiach - zrezygnowana stwierdziłam nie robię- to nie  mój dzień na decu .Nie byłabym sobą gdybym resztę jajek zostawiła w spokoju. Więc powyciągałam szmatki- łatki, koraliki, tasiemki, koronki i wzięłam się do roboty. A oto efekty moich zmagań.

Wielka czerwona trójca.



Różowy Duet.


Madam len i perły.




Zielono- kraciasta.



Lazurowa.

I jeszcze kwiecista w doborowym towarzystwie.

I to tyle bo wpadłam w jakiś wir tworzenia i brakło mi jajek.  Zrobiło mi się jakoś wiosennie , świątecznie a do świąt jeszcze daleko. Czeka mnie kolejna wyprawa po jajka i skończenie jajek decoupage , których zrobienie w piątek szło mi tak opornie , że odłożyłam je na póżniej.
Serdecznie dziękuję wszystkim odwiedzającym i serdecznie Was pozdrawiam.